Edycja i korekta tekstu
144-
10 PLN Redakcja tekstu anglojęzycznej strony internetowej
Edycja i korekta tekstu
-
Artykuły dla HelpDeskEddy
Edycja i korekta tekstuObsługa klienta jako czynnik sukcesu firmy. Artykuły dla HelpDeskEddy
-
Artykuły na temat systemów HelpDesk
Edycja i korekta tekstuArtykuły na temat systemów HelpDesk. Dlaczego firmy zmieniają podejście do klientów
-
Protetyzacja zębów
Edycja i korekta tekstuKorekcja, częściowy rewit tekstów dla kliniki stomatologicznej.
-
290 PLN Redakcja książki „Linosija” Władimira Cisarskiego
Edycja i korekta tekstu
-
Szkoła matematyki . Metodyczne wskazówki do PZ
Edycja i korekta tekstu
-
Redakcja semantycznego jądra
Edycja i korekta tekstuTemat: Woda toaletowa i kosmetyki.
Objętość: 6 kolumn po 1000 rzędach.
Czas realizacji: 1 dzień.
#redakcja #redakcja #redakcja
-
Recenzje
Edycja i korekta tekstuCzęść recenzji z drugiego freelance
-
Afiša
Edycja i korekta tekstuWybór zdjęć, TZ projektanta
-
828 PLN Literacka edycja autobiograficznej książki
Edycja i korekta tekstuOksana Wiałęnko — ukraińska pisarka, działaczka społeczna, członkini Ogólnoukraińskiej Organizacji Społecznej „Stowarzyszenie Pomocy Pacjentom z Przewlekłymi Chorobami Limfoproliferacyjnymi”.
Od 10 lat kieruje oddziałem Stowarzyszenia w mieście Odessa, wspierając setki ciężko chorych pacjentów, autorka książek motywacyjno-psychologicznych, opartych na prawdziwych wydarzeniach z własnego życia.
… Jej twórczość narodziła się z osobistego doświadczenia walki o życie od 10 roku życia, ciężkich chorób, strat, rehabilitacji i poszukiwania siebie po najtrudniejszych próbach.
Głównym celem jej książek jest wsparcie tych, którzy przechodzą przez ból, straty, choroby, zwątpienie lub kryzysy życiowe, przypominając: nawet po najciemniejszej nocy można znaleźć drogę do światła.
„Popiół zaufania” — to głęboka książka motywacyjno-psychologiczna Oksany Wiałęnko, poświęcona tematyce zdrad, przezwyciężania bólu, który niszczy od wewnątrz, oraz poszukiwaniu wewnętrznego oparcia. Dzieło odkrywa drogę człowieka od ślepego dziecięcego zaufania do rozczarowań i milczącego cierpienia.
To nie tylko historia życia. To wsparcie dla tych, którzy są zmęczeni walką, przypomnienie o wartości życia i dowód na to, że nawet po najcięższych próbach człowiek jest w stanie odrodzić się silniejszym.
-
Edycja książki
Edycja i korekta tekstuPosłowie
Po 9 szybkich latach Wietnam stał się moim schronieniem, miejscem siły i miejscem startowym. To miejsce, gdzie stanąłem twarzą w twarz z samym sobą, gdzie zrozumiałem: wszystko, co mogę i chcę — zależy tylko ode mnie samego i od nikogo innego — ani od losu, ani od okoliczności, ani od tych, którzy spotykają się na mojej drodze.
Jednak ostatnie pięć lat na uniwersytecie dało mi do zrozumienia: wszystko się zastało. Życie tutaj jest dobre, ale zbyt proste, jakby krążyło w kółko. Jeszcze jeden rok — trochę więcej pieniędzy, a reszta — to samo. Poczułem, jak czas wyślizguje się przez palce, a młodszy nie staję. Z Wietnamkami było trudno: zupełnie inna kultura (lub jej brak), nie ma o czym rozmawiać ani z czego się wspólnie śmiać. Dlatego, póki mam siły, postanowiłem podbić jeszcze jeden lub kilka krajów, nauczyć się hiszpańskiego, poznać nowych ludzi i, być może, kiedyś o tym opowiedzieć.
Postanowiłem podsumować i podzielić się tymi notatkami już po tym, jak wyjechałem. Niemniej jednak, Wietnam nie zniknął z mojej głowy: wciąż myślę o przeliczaniu cen na wietnamskie dongi, czytam lokalne wiadomości i z przyzwyczajenia udzielam rad Ukraińcom na czatach.
… Dziękuję temu krajowi, który mnie przyjął, otulił i dał szansę na nowe życie: niedoświadczonemu, ale pełnemu determinacji. Jestem wdzięczny ludziom, którzy we mnie uwierzyli — pracodawcom, którzy zapewne przewracali oczami na moje pragnienie sprawiedliwości, ale zgadzali się z moimi argumentami, jakie by dziwne nie były tutaj.
Właścicielce mieszkania, z którą widzieliśmy się przez osiem lat tylko raz i nie mieliśmy żadnych nieporozumień.
Ludziom, którzy stali się prawdziwymi przyjaciółmi i z którymi spotykamy się w każdym zakątku świata.
Ludziom, którzy okazali się dupkami i przynieśli stresy oraz ból, ale z nimi i doświadczenie w moje zbyt proste życie.
Wierzę, że cząstka tego kraju na zawsze pozostanie we mnie. Niech to będzie ciepły wiatr na twarzy; zwinność, z jaką sprzedawcy pakują zupę na wynos; zapach ziół, które kruszy się w pho; sen w południe; dźwięki karaoke, do którego nie trzeba być uzdolnionym śpiewakiem; dźwięk badmintona o 4:30 rano; pustka plaży o 9:00; gotowość do wypicia z tobą od każdego gościa kawiarni; gotowość do pomocy i zrozumienia twojej trudnej sytuacji; i słońce, które nigdy nie przestaje świecić nad Sajgonem.
-
Snieżanna Dryczak. Selikwitia
Edycja i korekta tekstu#Edycja#